Posts Tagged ‘samochód do ślubu’


Ślub jako wydarzenie szczególnie wyjątkowe wymaga, aby wszelkie szczegóły organizacyjne były jak najlepsze i idealnie dopasowane pod młodą parę. Pojazd, jakim wybiorą się do ślubu nie powinien być „zwykły” – podróż ślubnym samochodem powinna być niecodziennym wstępem do niecodziennego dnia.

Amerykańskie krążowniki szos

Niektórym firmom zajmującym się wynajmowaniem pojazdów na śluby i wesela udało się sprowadzić tak wspaniałe samochody, jak amerykański Cadillac, Chevrolet czy Ford, pojazdy które dominowały na drogach w Stanach Zjednoczonych w latach sześćdziesiątych czy siedemdziesiątych.

Auta te posiadają niesamowicie wspaniałe linie nadwozia, są ogromne i piękne. Ich wnętrza znacznie różnią się od znanych nam aut europejskich – niedzielone kanapy, na których można bardzo wygodnie się rozsiąść, ogrom miejsca, zmiana biegów przy kierownicy. Samochody te posiadają duszę i z pewnością każdy kto się nimi przejedzie zakocha się w nich.

Auta z początku XX wieku

Innym częstym wyborem na samochód ślubny jest auto z lat dwudziestych lub trzydziestych ubiegłego stulecia. Niesamowite kształty tych aut od razu nasuwają myśl, że tymi samochodami blisko sto lat temu jeździli najbogatsi ludzie lub wysocy rangą urzędnicy.

Odpowiednia konserwacja i remont tych samochodów sprawiają, że ryzyko że nie dojadą do celu z powodu usterki praktycznie nie istnieje, a niesamowity klimat jaki towarzyszy każdemu przejechanemu metrowi sprawia, że w autach tego typu trudno się nie zakochać.

Wspomnienia PRL’u

Wybieranie na samochód do ślubu aut znanych z czasów PRL’u nie jest jeszcze zbyt popularne, jednak coraz częściej pojawiają się tego typu pomysły. Ciekawym rozwiązaniem jest dojazd pod kościół i na salę weselną czarną, radziecką Wołgą, którą jeździli jedynie najwyżsi rangą dygnitarze.

Jest to z pewnością pewne ironiczne spojrzenie na minione czasy, warto jednak zauważyć że takie auta są bardzo ciekawym rozwiązaniem, które z pewnością będzie wyróżniało nasz ślub i na długo pozostanie na ustach zaproszonych gości.

Zorganizowanie ślubu to potężne przedsięwzięcie, w którym trzeba poświęcić uwagę niemal każdemu szczegółowi. Poza wyborem sukni ślubnej, miejsca na wesele, kościoła w którym odbędzie się ceremonia czy obrączek bardzo ważnym elementem jest także wybór środka transportu, jakim Młoda Para dotrze do kościoła.

Czarna dla niego, biała dla niej

Bardzo popularne w ostatnich latach stało się wypożyczanie dwóch limuzyn – zwykle panu młodemu przypada limuzyna o kolorze czarnym, zaś pannie młodej – białym. Trzeba niestety przyznać, że takie rozwiązanie jest bardzo drogie, i choć jest to jedyny taki dzień w życiu, niewiele osób stać na tak efektowne wejście.

Zamiast tego wynajmowana jest jedna limuzyna, którą podróżują oboje nowożeńców. Te niesamowite pojazdy wywołują wspaniałe wrażenie na wszystkich zgromadzonych gościach, możemy być więc pewni, że zostanie to zapamiętane na długie lata.

W stylu poprzednich epok

Dużym zainteresowaniem cieszą się także zabytkowe samochody, które coraz częściej pojawiają się na ceremoniach ślubnych. Takie pojazdy po gruntownym remoncie cechuje bardzo wysoki standard i niepowtarzalność, co da nam pewność że nasz ślub będzie inny niż wszystkie.

Innym pomysłem na środek transportu podczas ślubu może być… transport konny! Konie to wspaniałe zwierzęta, a panna młoda w bujnej sukni będzie się świetnie na nim prezentować. Zamiast tego można wynająć całą karetę z powozowym i dojechać pod kościół w iście bajkowym stylu.

Co jakiś czas pojawiają się także informacje o nietypowych ślubach, w których to nowożeńcy którzy poznali się na poligonie wojskowym podjeżdżają pod kościół opancerzonym Hummerem, inni dolatują śmigłowcem, jeszcze inni swój ślub biorą pod wodą lub podczas skoku ze spadochronu. Dobrze jest wyjść poza sztywne ramy tradycji, oczywiście niekoniecznie w tak awangardowy sposób, jednak małe urozmaicenie sprawi że dla dalekiego wujostwa zaproszonego na naszą uroczystość nie będzie to tylko kolejna okazja do politycznych dyskusji przy stole a niezapomniane i wspaniałe wydarzenie.